https://sellio.store/pl/page/6/     https://fashionetta.org/pl/page/6/     https://home-partner.org/pl/page/6/     https://car-paradise.org/pl/page/6/     https://car-accessories.net/pl/page/6/     https://modeo-shop.com/pl/page/6/     https://wibratory.net/pl/page/6/     https://etui-empire.com/pl/page/6/     https://e-papierosy.org/pl/page/6/     https://ero-land.org/pl/page/6/     https://lampy-sklep.com/pl/page/6/     https://desteo.org/pl/page/6/     https://shopara.org/pl/page/6/     https://shopme-online.org/pl/page/6/     https://shopinio.org/pl/page/6/     https://shopopolis.org/pl/page/6/     https://shoporama.org/pl/page/6/     https://desuto.org/pl/page/6/     https://shopsy-online.org/pl/page/6/     https://e-shopsy.org/pl/page/6/     https://vandershop.net/pl/page/6/    https://business-go.info/    https://fashion-trends.info/pl/

Kategorie

health-geek.com

Kolejna witryna oparta na WordPressie

Telefoniczne linie zaufania dla uciekinierów odnotowują wzrost liczby zgłoszeń od dzieci podczas COVID

22 lutego 2022 r. – W czasie pandemii do Krajowego Telefonu Zaufania dla Uciekinierów wciąż napływały telefony: zdesperowane dzieci, które chciały uciec z domu w środku nocy, odizolowani młodzi ludzie, którzy czuli się samobójcami, nastolatki, których rodzice zmusili do opuszczenia domu.

Ku zaskoczeniu ekspertów zajmujących się pomocą uciekinierom, pandemia nie spowodowała ani dużego wzrostu, ani spadku liczby dzieci i nastolatków, które opuściły dom. Mimo to kryzys uderzył mocno. W miarę jak zamykano szkoły, a rodziny chroniły się w domach, młodzież zgłaszała się do Krajowego Telefonu Zaufania dla Uciekinierów, informując o nasilających się konfliktach rodzinnych i pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego.

Krajowy Telefon Zaufania z siedzibą w Chicago jest całodobowym, wyznaczonym przez władze federalne systemem łączności dla uciekającej i bezdomnej młodzieży. Każdego roku za pośrednictwem telefonu zaufania i innych usług Safeline nawiązuje około 125 000 kontaktów z młodymi ludźmi i członkami ich rodzin.

Według Jeffa Sterna, głównego specjalisty ds. zaangażowania w Linii Bezpieczeństwa, w ciągu roku kontaktują się z nią głównie nastolatki w wieku 15-17 lat – przez telefon, czat na żywo, e-mail lub internetowe forum kryzysowe.

Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat „kontakty stały się młodsze”, w tym znacznie więcej dzieci poniżej 12 roku życia.

„Myślę, że to pokazuje, jaki wpływ ma to na małe dzieci” – mówi.

Młodsze dzieci, pozbawione szkoły, sportu i innych zajęć, mogą zwracać się o pomoc, ponieważ straciły zaufane źródła wsparcia. Dzwoniący mieli nawet po 9 lat.

„Te się wyróżniają” – mówi pracownik centrum kryzysowego, który poprosił o posługiwanie się pseudonimem Michael, który nie jest jego prawdziwym imieniem, aby chronić prywatność swoich klientów.

W listopadzie 2020 roku jedno z dzieci napisało na forum kryzysowym: „Mam 11 lat i moi rodzice źle mnie traktują. Wiele razy mówili mi, żebym się „zabił”, a ja nie chciałem się z tym pogodzić. (…) Raz próbowałam uciec z domu, ale oni się dowiedzieli, więc zabrali mi telefon i przykręcili śruby w oknach, żebym nie mogła wyjść”.

Coraz więcej dzieci mówiło doradcom z Safeline, że ich rodzice znęcali się nad nimi emocjonalnie lub werbalnie, a inne zgłaszały przypadki przemocy fizycznej. Niektóre mówiły, że doświadczyły zaniedbania, a inne zostały wyrzucone z domu.

„Mieliśmy do czynienia z młodzieżą, która została fizycznie wyrzucona z domu lub tylko werbalnie poproszona o opuszczenie go” – mówi Michael – „a potem dziecko to robi”.

Wzmożone konflikty rodzinne

Safeline współpracuje z National Center for Missing and Exploited Children, które wbrew powszechnej opinii publicznej nie zajmuje się głównie sprawami uprowadzeń dzieci. Każdego roku Centrum pomaga w 29 000-31 000 spraw, a 92% z nich dotyczy „zagrożonych uciekinierów” – mówi John Bischoff, wiceprezes Wydziału Dzieci Zaginionych. Dzieci te mogą uciekać z domu lub rodziny zastępczej.

W czasie pandemii centrum nie zauważyło większych zmian w liczbie zaginionych dzieci, „co szczerze mówiąc było szokujące” – mówi Bischoff. „Wydawało nam się, że albo nastąpi ekstremalny wzrost, albo spadek”.

„Zmieniały się jednak powody ucieczek” – mówi.

Wielu młodych ludzi uciekało z powodu frustracji związanej z ograniczeniami wynikającymi z kwarantanny, a także z frustracji spowodowanej nieznanym i brakiem kontroli nad wieloma sytuacjami” – mówi Bischoff.

Na infolinii dla uciekinierów rozmowy były dłuższe i bardziej intensywne, a na czele listy problemów znajdowały się problemy rodzinne. W 2019 r. około 57% wszystkich kontaktów mento dynamice rodziny. Według Sterna, w 2020 roku liczba ta wzrośnie do 88%.

Niektóre dzieci szukały wsparcia w związku z problemami rodzinnymi, które dotyczyły szkoły. W październiku 2020 roku jeden z 13-latków napisał na forum Safeline: „Moja mama ciągle na mnie krzyczy bez powodu. Chcę odejść, ale nie wiem jak. Strasznie stresuję się szkołą, ponieważ nie wystawiają mi ocen, które normalnie otrzymywałabym w szkole. Ona uważa, że kłamię i że mnie to nie obchodzi. Potrzebuję tylko kogoś, kto mi pomoże”.

Michael mówi, że wielu dorosłych też jest w ogromnym stresie.

„Rodzice mogli otrzymać COVID w zeszłym miesiącu i nie byli w stanie pracować przez dwa tygodnie, a teraz brakuje im wypłaty. Pieniądze są ograniczone, może nie być jedzenia, wszyscy są na wszystko źli”.

W czasie pandemii Krajowy Telefon Zaufania dla Uciekinierów (National Runaway Safeline) odnotował 16% wzrost liczby kontaktów, w których podawano problemy finansowe.

Niektóre dzieci czuły się zamknięte w niebezpiecznych domach lub doświadczały przemocy, jak to opisała jedna z 15-latek na forum: „Jestem kozłem ofiarnym z czwórki dzieci. Niestety, moja mama zawsze była toksyczną osobą. (…) Jestem jedynym dzieckiem, które wciąż bardzo mocno bije. Ostatnio zostawiła siniaki i zadrapania. (…) Po prostu nie mam na to żadnego rozwiązania”.

Pogarszający się stan zdrowia psychicznego

Poza dynamiką rodziny, zdrowie psychiczne pojawiło się jako główny problem, o którym młodzież informowała w 2020 roku. „To jest coś godnego uwagi. Wzrosła o 30% tylko w ciągu jednego roku” – mówi Stern.

W listopadzie 2020 roku jeden z 16-latków napisał: „Nigdy nie mogę wyjść na zewnątrz. Odkąd rozpoczęła się kwarantanna, utknęłam w domu na bardzo długi czas. Jestem przerażona. … Moja matka wyładowuje swoją złość na mnie emocjonalnie. … Mam ciężką depresję i potrzebuję pomocy. Proszę, jeśli jest jakiś sposób, żeby się stąd wydostać, daj mi znać”.

Safeline odnotował także wzrost liczby kontaktów związanych z samobójstwem. Jak twierdzi Stern, wśród dzieci i nastolatków, którzy zgłosili problem związany ze zdrowiem psychicznym, 18% miało myśli samobójcze. Większość z nich była w wieku od 12 do 16 lat, ale niektóre miały mniej niż 12 lat.

Kiedy dzieci nie mogły spotykać się z rówieśnikami, czuły się jeszcze bardziej odizolowane, jeśli rodzice konfiskowali im telefony, co było powszechną karą – mówi Michael.

Zimą w latach 2020-21 „wydawało się, że niemal każdy kontakt cyfrowy to kontakt młodzieży z Chromebookiem, ponieważ zabrano jej telefon i miała myśli samobójcze lub rozważała ucieczkę” – mówi. „To tak jakby cała ich sfera społeczna została im odebrana”.

Ocena rzeczywistości

Mniej więcej 7 na 10 młodych ludzi zgłasza, że nadal przebywa w domu, gdy kontaktuje się z Linią Bezpieczeństwa. Spośród tych, którzy wyjeżdżają, Michael mówi: „Czasami udają się do domów przyjaciół, często do domów osób bliskich, czasami do domów dalszej rodziny. Często nie mają miejsca, do którego zamierzają się udać. Po prostu wyjechali i dlatego do nas dzwonią”.

Chociaż niektórzy młodzi ludzie obawiają się zarażenia wirusem COVID-19 w ogóle, zagrożenie koronawirusem nie odstraszyło tych, którzy zdecydowali się na ucieczkę, mówi Michael. „Zazwyczaj bardziej obawiają się powrotu do domu”.

Wielu z nich nie jest w stanie pojąć ryzyka związanego z samodzielnym wyruszeniem w drogę.

W październiku 2021 r. pewien 15-letni chłopiec napisał na forum, że jego agresywni werbalnie rodzice nazwali go błędem i powiedzieli, że nie mogą się doczekać, aż się wyprowadzi.

„Więc zamierzam spełnić ich marzenia” – napisał.ote. „Zamierzam zamieszkać w Kalifornii z moim przyjacielem, który jest młodym YouTuberem. Potrzebuję pomocy w zdobyciu pieniędzy na przelot samolotem lub bilet autobusowy, chociaż nie mam nic przeciwko jeździe na rowerze lub naprawieniu roweru i kupieniu wozu do przewożenia rzeczy. Ale szukam mieszkania w Los Angeles, żeby nie mieszkać na ulicy, i szukam pracy. Proszę, pomóżcie mi. Mój przyjaciel nie może mi wysłać pieniędzy, bo nie mam konta w banku”.

„Często” – mówi Michael – „sprawdzamy rzeczywistość dzieciaków, które chcą jechać autostopem 5 godzin drogi od domu, albo do przyjaciela, albo do najbliższego schroniska, jakie udało nam się znaleźć. Albo iść pieszo przez 5 godzin o 3 nad ranem lub jechać rowerem, więc staramy się to sprawdzić pod kątem bezpieczeństwa”.

Kolejna obawa: kuszenie w sieci przez drapieżników. W czasie pandemii National Center for Missing and Exploited Children odnotowało przypadki, w których dzieci uciekały z domu, „aby spotkać się z kimś, kto może nie być tym, z kim wydawało im się, że rozmawiają przez Internet” – mówi Bischoff. „Jest to z pewnością coś, na co zwracamy baczną uwagę”.

Mniej zasobów w czasie pandemii

Krajowy Telefon Zaufania dla Uciekinierów udziela informacji i kieruje do innych infolinii i serwisów, w tym do organizacji zajmujących się zapobieganiem samobójstwom i zdrowiem psychicznym. Jeśli młodzież już uciekła i nie ma dokąd pójść – mówi Michael – Safeline stara się znaleźć schronienie lub poszukać krewnego, który może zapewnić bezpieczne miejsce pobytu.

Jednak znalezienie schronienia stało się trudniejsze podczas pandemii, kiedy wiele z nich nie miało miejsc lub ich oferta była ograniczona. Niektóre z nich musiały zostać zamknięte na czas gruntownych porządków związanych z epidemią COVID-19 – mówi Michael. Trudności sprawiało także pomaganie młodzieży w znalezieniu transportu, zwłaszcza gdy zamknięto komunikację miejską.

Huckleberry House, sześcioosobowe schronisko dla młodzieży w San Francisco, pozostało otwarte przez cały okres pandemii przy ograniczonej liczbie pracowników, mówi Douglas Styles, PsyD. Jest on dyrektorem wykonawczym organizacji Huckleberry Youth Programs, która prowadzi ten dom.

Jak twierdzi Styles, schronisko, które służy zbiegłej i bezdomnej młodzieży w wieku 12-17 lat z rejonu Zatoki, nie odnotowało ogólnego wzrostu zapotrzebowania. Ale „zwiększyła się liczba osób bez dokumentów i młodych ludzi, którzy nie mają w okolicy żadnej rodziny, więc są pozbawieni opieki. Przez lata obserwowaliśmy to tu i ówdzie, ale w czasie pandemii ta populacja znacznie się powiększyła”.

W Huckleberry House schronienie znalazły dzieci i nastolatki, które uciekły z różnych domów, także tych zamożnych – mówi Styles.

Kiedy dzieci opuszczają dom, brak nadzoru dorosłych sprawia, że stają się bezbronne. Grozi im wiele niebezpieczeństw, w tym handel dziećmi i wykorzystywanie seksualne, nadużywanie substancji psychoaktywnych, przynależność do gangów i przemoc. „Jako organizację to nas przeraża” – mówi Bischoff. „To, co dzieje się w domu, rozwiążemy. Największą rzeczą, jaką staramy się zrobić jako organizacja, jest zlokalizowanie ich i zapewnienie im bezpieczeństwa”.

Aby pomóc uciekinierom i ich rodzinom w nawiązaniu kontaktu, National Runaway Safeline zapewnia usługi wysyłania wiadomości i połączeń konferencyjnych. „Możemy odegrać rolę pośrednika, występując w imieniu młodej osoby – nie dlatego, że ma ona rację czy nie, ale po to, by jej głos został naprawdę usłyszany” – mówi Stern.

W ramach krajowego programu „Home Free” Safeline współpracuje z firmą Greyhound, która zapewnia dzieciom darmowy bilet autobusowy, by mogły wrócić do domu lub do alternatywnego, bezpiecznego środowiska życia.

W tych dniach

Technologia może narazić dzieci na szkody w sieci, ale może też przyspieszyć ich powrót do domu.

„Kiedy dorastałam, jeśli nie było cię w domu przed godziną 17, mama zaczynała się martwić, ale tak naprawdę nie miała żadnego sposobu, aby się z tobą skontaktować” – mówi Bischoff. „Dziś więcej dzieci ma telefony komórkowe. Więcej dzieci jest łatwo osiągalnych. To jest korzyść.”


Czytaj dalej: https://www.webmd.com/lung/news/20220222/runaway-hotlines-see-spike-during-covid?src=RSS_PUBLIC

Back to top